Promocja ebooka

Jak można promować ebooka i zwiększyć jego sprzedaż?

Na przekór Ireny Dobosiewicz

Powieść „Na przekór” zostawi ślad w sercu i umyśle każdego czytelnika. Każdego, który przebrnie przez ponad dwieście stron, w większości zapisanych ludzkim cierpieniem. Największym z nich jest śmierć dziecka. U trzyletniej córki Agaty zostaje zdiagnozowany złośliwy guz w mózgu. Dziecku pozostaje maksymalnie rok życia… Zresztą, lekarze wykryli też u Agaty nieuleczalną chorobę. W kobiecie rodzi się bunt. Bunt przeciwko losowi zsyłanemu przez Boga.

Przypalała nerwowo papierosy, gasząc je w połowie. Mściwym, nienawistnym wzrokiem wciąż spoglądała na duży krzyż wiszący na ścianie. Wreszcie, nie mogąc dłużej zapanować nad narastającym napięciem, nad złością, która paliła wnętrze, nad bólem, który rozrywał serce, zatrzymała się przed nim i kurczowo zacisnęła pięści, tak mocno, że paznokcie boleśnie wbiły się w skórę i przez zaciśnięte zęby wycedziła.

- O ile jesteś…- na chwilę wstrzymała oddech – nienawidzę cię!! Jesteś potworem!!- i splunęła na podłogę.

Agata poradzi sobie jednak z tym cierpieniem, jednak w jej życiu uśmierzenie jednego bólu otwiera następny…

Wbrew pozorom jest to jednak powieść dająca wiarę i siłę. Dlatego polecam ją przede wszystkim tym czytelnikom, którym ich brakuje.

O ludzkich dramatach w kolejnej ksiażce Piotra Wołoszyka

Opuścić wczoraj”, to już druga powieść Piotra Wołoszyka, w której opisuje ludzkie dramaty. Bohaterką tej książki jest Katarzyna, która w swoim rodzinnym domu doznaje najstraszniejszego poniżenia – zostaje zgwałcona przez pijanego ojca. Matka staje po stronie zwyrodnialca, a dziewczyna przestaje wierzyć w sens życia. Pewnego dnia postanawia je zakończyć…

Powieść jest obrazem zgniłej moralnie rodziny, w której jedyną wartość mają pozory i pieniądze. Nie ma w niej nawet szacunku do Boga. Rodzice zgwałconej przez ojca Katarzyny chodzą jak zwykle do kościoła i przystępują do sakramentu komunii. Książka jest z jednej strony studium odrażającej patologii, z drugiej, daje nadzieję, że jeśli znajdzie się w sobie siły, by opuścić wczoraj, jest szansa na spotkanie szczęścia…

 

„Kiedy jesteś ofiarą rodziców, nie masz ochoty już żyć, mimo że jeszcze dobrze nie Weszłaś w życie, to już przestaje mieć ono sens. I nie ma wtedy znaczenia, w jakiej części świata przyszło Ci istnieć. Ból jest wszędzie taki sam!

Jeżeli poddasz się i pogodzisz z losem, to tak jakbyś przestała żyć. Kiedy jednak wstaniesz i zaczniesz walczyć o swą godność, o swe człowieczeństwo – wygrasz nie tylko życie, ale i szczęście. I zaczniesz w pełni się nim delektować!” – pisze Piotr Wołoszyk.

Zachód

Zachód niewart zachodu

Bycie innym, z całym swoim dobytkiem osobistych wartości oraz narodowych, czy rodzinnych tradycji, wydawało się tutaj być czymś normalnym. Tak jakby bycie innym było warunkiem, aby być częścią pewnej całości.”

Emigrując z ojczystego kraju zabierasz ze sobą bagaż swoich narodowych oraz indywidualnych wartości. Zabierasz ze sobą swoją mentalność, swoje przekonania oraz swój sposób myślenia. Dopiero w konfrontacji z człowiekiem o zupełnie innej mentalności, sposobie życia, czy innej wierze zaczynasz odczuwać swoją polskość. Szokują, irytują, lub śmieszą cię sytuacje, które dla kogoś innego są czymś zupełnie normalnym. Poznając innych, coraz bardziej poznajesz siebie. Im bardziej poszerza się twoja tolerancja i potrzeba zrozumienia inności, tym silniej zaczynasz odczuwać własny, zaszczepiony przez twój kraj, dom i rodzinę, system wartości. „Zachód niewart zachodu” to książka o byciu częścią międzykulturowego tłumu, książka o tolerancji oraz ignorancji, o obojętności i zagubionych wartościach. Wielka Brytania widziana oczami młodej Polki studiującej w Glasgow zaskakuje, oburza, irytuje, lub śmieszy. Czy to prawda, że na Zachodzie żyje się znacznie lepiej niż w Polsce? Zdawać by się mogło, że tak. A być może, Zachód wcale nie jest wart zachodu.

Słowiańska krew

Słowiańska krew

Od pewnego czasu jesteśmy w Polsce świadkami renesansu zainteresowania kulturą słowiańską. W księgarniach jest sporo wydawnictw, opisujących słowiańską mitologię i historię. Powstają organizacje i stowarzyszenia, kultywujące słowiańską, pogańską tradycję. Pojawia się też coraz więcej powieści osadzonych w czasach, kiedy Słowianie nie zostali jeszcze zmuszeni do przyjęcia chrześcijaństwa. Jedną z nich jest wydana przez wydawnictwo „Psychoskok” powieść Pawła Kulpińskiego „Słowiańska krew”. Jej akcja toczy się w czasach, gdy książę Mieszko I, po przyjęciu chrześcijaństwa, przyłącza na wschodzie kolejne ziemie do tworzonego państwa. Czyni to w sposób krwawy i barbarzyński.

Paweł Kulpiński swoją historię snuje wokół życia dwóch braci: starszego Radomira i młodszego Sambora. Pewnego dnia, ludzie Mieszka zabijają ich rodziców i prawdopodobnie najmłodszego brata. Jest to kara za udzielaną przez nich pomoc buntującym się przeciw władzy Mieszka Mazowszanom. Chłopców ratuje wołchw Bogowid i bezpiecznie doprowadza do dziadków z wolnego jeszcze plemienia Dregowiczy. Chłopcy w osadzie dziadków dorastają, stając się świetnymi wojami i szlachetnymi ludźmi. Wkrótce jednak spokój ostatnich wolnych plemion zostanie zagrożony. Od strony wschodniej przez Włodzimierza Rurykowicza, od zachodniej przez Mieszka I. Radomir i Sambor wkroczą na drogę naznaczoną wojną i krwią. Czy będzie to także droga zemsty za morderstwo rodziców?

Powieść Pawła Kulpińskiego, mimo wielu krwawych scen, jest obrazem piękna życia wolnych Słowian, zniszczonego przez wprowadzane mieczem chrześcijaństwo i chciwość władzy sąsiednich państw.

czekając

Czekając na odkupienie

Czekając na odkupienie opowiada niesamowitą historię z pozoru zwyczajnej dziewczyny. Cassandra Spencer miała osiemnaście lat, gdy padła ofiarą brutalnego gwałtu. Brak wsparcia ze strony rodziny spowodował, że podjęła karkołomną decyzję i postanowiła wyjechać z rodzinnych stron. Trafiła więc do Nowego Orleanu, gdzie rozpoczęła nowe życie. Wszystko zmienia się w momencie, gdy wracają demony przeszłości i dopominają się o jej duszę. Okazuje się, że nic nie zdarza się przypadkowo i wszystko zostało zaplanowane przez samą Królową Piekła.

Kubańskie kłamstewko

Kuba. Wyspa położona na Morzu Karaibskim. Wyspa, której otoczenie zachwyca dech w piersiach i jest obiektem niejednego podróżnika, który chciałby postawić na niej nogę. To także wyspa pełna absurdów i wieloletniej dyktatury, przez którą z Kuby uciekło bądź wyemigrowało już ponad 2 miliony ludzi. Autorka książki Kubańskie kłamstewko, odbywszy podróż na Kubę, długo nosiła się z zamiarem napisania o tym, jak naprawdę się tam żyje. Choć spędziła tam tylko tydzień, dzięki poznanym ludziom, od lat mieszkającym w Miami na Florydzie, postanowiła napisać o ich losie. O tym, jak żyje się w państwie, którym rządzi jeden człowiek. O tym, jakie uczucia ogarniają człowieka, który musi opuścić swoją ojczyznę i wie, że być może nigdy już tam nie wróci. O tym, jak zostawia się rodzinę, a samemu ucieka. Książka napisana jest w formie wywiadów, by łatwiej czytelnikowi było zrozumieć realia panujące na wyspie. Każdy z bohaterów na własnej skórze doświadczył bezwzględnej dyktatury Castro – czy to nie mogąc znaleźć pracy, będąc niesłusznie oskarżanym o niepopełnione czyny, czy chociażby będąc zmuszonym do wysłuchiwania komunistycznych frazesów nauczycieli w szkole. Będąc świadomym tego, że przez wiele lat nic się na wyspie nie zmieni – wyruszyli w podróż po lepsze życie…

Zapraszamy na Facebook

Zdrowe myśli, zdrowe życie

W jaki sposób prawo przyciągania zmienia życie? Jak uzdrawiać własne emocje, duszę i ciało? Czy jest możliwe wyleczenie siłą woli bez konieczności udawania się do lekarza? Na te pytania odpowiada autorka książki Zdrowe myśli, zdrowe życie. Przedstawia w niej wiele przykładów na działanie prawa przyciągania, które na co dzień wykorzystuje w swoim życiu. Pokazuje, jak dzięki stosowaniu przeróżnych technik można być szczęśliwym i zdrowym, jak pozbyć się nabytych przekonań, które wprowadzają ograniczenia do naszego życia. Jak spełniają się marzenia o rzeczach materialnych, ale także jak dzięki prawu przyciągania pomagać innym, jak uwolnić się od złogów przeszłości i śmiało iść do przodu ku lepszemu życiu. Jeśli jesteś na rozdrożu i chcesz zmienić swój byt – koniecznie przeczytaj tę książkę!

Ważne są tylko

Ważne są tylko chwile

Anastazja, główna bohaterka książki „Ważne są tylko chwile”, to młoda wykształcona kobieta, z pozoru zwyczajna, jak miliony innych. Z pozoru szczęśliwa i radosna, w głębi duszy tęskniąca za czymś, czego sama nie potrafiła nazwać. Choć miała wszystko, ciągle poszukiwała. Z wiekiem przestała godzić się na przyjęte społecznie normy, na społecznie przyjętą poprawność, zaczęła poszukiwać własnego ja, szczęścia i miłości. Małżeństwo nie dało jej tego, czego oczekiwała. Szukała więc dalej, choć bolesne przeżycia pozostawiły w jej duszy głęboką rysę. Zagłębiała się w pracę, pomaganie innym, sztukę. Nie umiała tracić czasu, czując, że ma go mniej niż inni. Smakowała życia nawet kosztem swojego zdrowia. Chciała odczuwać mocniej i głębiej. Nie zależało jej na cielesnych przyjemnościach, poszukiwała kogoś, z kim idealnie by się zespoliła, stworzyła partnerski związek oparty na przyjaźni i zaufaniu. Czy udało się jej osiągnąć to, co zamierzała? Jakie były jej życiowe wybory? Dowiesz się, czytając przejmującą i wzruszającą powieść „Ważne są tylko chwile”.

zabawki

Zabawki na wakacjach

Czy zabawki mogą jeździć na wakacje? Oczywiście! Tylko jak zapakować je wszystkie, kiedy w samochodzie zostało już niewiele miejsca? Nie ma na to szans… Przekonał się o tym bohater bajki „Zabawki na wakacjach”, mały Michałek, który mógł wybrać tylko jedną zabawkę. Wybrał małego bałwanka, który nigdy nie widział lata, łódek, jeziora i zielonej trawy, jednak mimo wszystko bardzo tęsknił za swoimi innymi zabawkami. W pokoju Michałka zostało wiele innych zabawek i każda była zawiedziona tym, że to nie ona pojechała z chłopczykiem na wakacje. Musisz jednak wiedzieć, że zabawki są sprytne i potrafią same dotrzeć na miejsce i świetnie radzą sobie w terenie! Po wyjeździe Michałka i jego rodziców tak bardzo tęskniły za chłopcem, że postanowiły go odszukać! Wyruszyły więc w drogę pełną przygód i… niebezpieczeństw! Czy bezpiecznie dotarły na miejsce? Kogo poznały i czy spędziły równie ciekawe wakacje jak Michałek? Przekonasz się, czytając książeczkę „Zabawki na wakacjach”.

nigdziegęści

Nigdziegęści Solenopsis

„Nigdziegęści Solenopsis” to opowieść autorstwa Andrzeja Baczewskiego. W wirtualnym świecie na planecie Alekandzie zarządzającej przez piękną Idriss, dochodzi do najazdu przez obce cywilizacje. Życie na planecie zostaje zagrożone, a samozwańczy król Solenopsis, chce zawładnąć nowymi ziemiami. Do walki o wolność i spokój mieszkańców Alekandy staje oddział Nigdziegęstych – formacji sił specjalnych do zwalczania zorganizowanej przestępczości w świecie wirtualnym, w którym panują reguły rodem ze średniowiecza. Walka z obcą cywilizacją okazuje się niełatwym zadaniem, ale dzięki pomocy plemion pustynnych i zjednoczeniu królestw dowodzący żołnierzami Phiatyl – może rozpocząć bitwę o uwolnienie mieszkańców spod tyrańskiego jarzma Solenopsisa. Dodatkowo dzięki swym umiejętnościom i sprytowi, Phiatyl zostaje mianowany królem jednego z plemion, dzięki czemu zyskuje rozgłos i szacunek, a także zwiększa swoje możliwości militarne. Niestety nie wie, że ma w swych szeregach zdrajcę, który spiskuje z Solenopsisem. Czy w takiej sytuacji uda mu się doprowadzić swych żołnierzy do zwycięstwa? Jakie będą skutki zaciętych walk między Nigdziegęstymi, zrzeszonymi plemionami, a armią przeciwnika wyposażoną w nowoczesną i technologicznie zaawansowaną broń? Zapraszamy do przeczytania wszystkich lubiących literaturę fantasy.

Go to Top