Posts tagged horror

lichwiarz_large

Lichwiarz

Lichwiarz” jest powieścią Tomasza Bartosiewicza, balansującą pomiędzy intrygującym kryminałem, a niepokojącym horrorem. Poznajemy w niej Urszulę Białą, policjantkę, która w wyniku nieszczęśliwego wypadku straciła zdrowie, męża i spokój ducha. Walcząca z żalem i traumą Biała, zostaje poproszona przez swojego przełożonego o pomoc w wyjaśnieniu niecodziennego zdarzenia. Pewna dziewczyna ześlizgnęła się z leśnego zbocza wprost na drut kolczasty. Sprawa zaczyna się komplikować, gdy Biała dowiaduje się, że denatka cierpiała na aichmofobię – lęk przed ostrymi przedmiotami, zaś matka zmarłej zostaje zamordowana. Biała staje do nierównej walki z tajemniczą siłą, która zabija ludzi ich własnym strachem, oraz podążającym za nią „mordercą w drewnianej masce”. Lektura „Lichwiarza” jest jak zjeżdżalnia, prowadząca czytelnika z niewinnej sprawy kryminalnej wprost w objęcia głębokiego, mrocznego horroru. Główna bohaterka zaczyna popadać w coraz większą psychozę. Postrzegana przez nią rzeczywistość miesza się ze śnionymi na jawie koszmarami, zaś niepokojące halucynacje zdają się prowadzić ją nie tylko w stronę odkrycia prawdy o serii nieszczęśliwych wypadków, ale wiodą ją także ku nieuniknionemu przeznaczeniu. Niezwykła atmosfera książki przykuwa uwagę czytelnika już od pierwszych stron, przypominając tę, którą można znaleźć w opowiadaniach Lovecrafta, bądź Chambersa. Barwne opisy miejsc, postaci i targających nimi uczuć, pozwalają wręcz odczuć opisane w powieści wydarzenia na własnej skórze, rysując w umyśle czytającego szczegółowe, niepokojące obrazy. Narastająca atmosfera szaleństwa stawia czytelnika przed niewygodnym pytaniem. Czy to bohaterka postradała zmysły, a wszystkie okropieństwa „Lichwiarza” to tylko fantasmagorie jej zranionego umysłu? Jeśli lubicie dreszcz powieści grozy i znaną z kryminałów satysfakcję odkrywania tajemnicy, zajrzyjcie do „Lichwiarza” i wraz z jego bohaterami odnajdźcie odpowiedzi.

zielony_las_nadziei_large

Zielony Las Nadziei

Słynna mitologia Cthulhu, stworzona przez Howarda Phillipsa Lovecrafta – pioniera amerykańskiej powieści grozy science fiction, publikującego w pierwszych dekadach dwudziestego stulecia – była i pozostaje ponadczasowym fenomenem. Nie tylko z powodu swej unikalnej, złowróżbnej i bardzo obrazowo oddziałującej na wyobraźnię atmosfery oraz złożonej, starannie przemyślanej kompletności, ale także dzięki udzieleniu przez Lovecrafta pozwolenia innym autorom do korzystania z jego kanonu, a także rozwijania go i wzbogacania. Z tego pozwolenia chętnie skorzystał autor „Zielonego Lasu Nadziei”, Marek Pietrachowicz – znany Czytelnikom z cyklu „Mądrość Wiedźmy” miłośnik i piewca celtyckich wiedźm. Nie próbuje on podrabiać stylu Mistrza, rozwijając przed Czytelnikiem opowiadań swój własny świat, w którym pradawna tajemnica przenika się ze współczesnością; niemniej autor starannie dochowuje wierności wiedzy, zawartej w kanonie Mitów. Podobnie jak w legendarnych tekstach Lovecrafta, mamy tu do czynienia z powolnym wnikaniem w tajemnicę, pełnym niedomówień, zagadek i półcieni, budowaniem nastroju niesamowitości oraz stopniowego ujawniania się złowróżbnej mocy Wielkich Przedwiecznych, przyprawiających bohaterów o obłęd i zmuszających do walki o życie. Zgodnie z tradycją, większość opowiadań toczy się w feralnym miasteczku Arkham w stanie Massachusetts, siedzibie Uniwersytetu Miskatonic. Fenomen Mitów Cthulhu ma jeszcze jeden znaczący rys, wspomniany już powyżej – mianowicie, pradawna przeszłość, trwająca „wraz z dziwnymi eonami”, przenika się w nich z czasami współczesnymi, Wschodniego Wybrzeża USA i Nowej Anglii dwudziestego wieku. To pozwoliło Pietrachowiczowi sięgnąć po autentyczne wydarzenia historyczne i wpleść je, dla większego realizmu, w swoje niepokojące wizje. Na kartach „Zielonego Lasu Nadziei” spotykamy więc naszych rodaków – uciekinierów zza Żelaznej Kurtyny, wzmianki o Zimnej Wojnie, agentów CIA i KGB oraz oczywiście – złowrogie kulty oraz znane z historii okultystyczne artefakty. Ze względu na podtekst erotyczny niektórych scen oraz – dozowane w drobnych, ale niezbędnych dawkach, aby zło nazwać po imieniu – opisy przemocy, demonicznej magii i chaosu, cykl opowiadań jest adresowany

do Czytelników. Atmosfera tajemnicy i świadomość zagrożenia ze strony potężnych istot spoza ziemskich wymiarów towarzyszy nam przez wszystkie stronice opowiadań i trzyma w napięciu oraz zaciekawieniu aż do samego finału.

kwiat sukcesu

Kwiat sukcesu

Kwiat sukcesu” Marii Jędral w swej podstawowej formie jest mieszanką literatury science fiction i horroru.

Do instytutu naukowego w Anglii trafia do badań próbka tajemniczej rośliny odkrytej w Australii. Okazuje się, że ma ona właściwości niezbędne do wyprodukowania leku, który pomógłby w leczeniu pęcherzycy. W celu jej odnalezienia, czworo młodych naukowców wyrusza do Australii. Zdarzenia, które tam mają miejsce doprowadzają do wielkiej tragedii. Ginie troje naukowców, przy życiu zostaje jedynie główna bohaterka – Elizabeth. Podczas pobytu w specjalistycznym szpitalu kobieta próbuje wytłumaczyć, co się stało, ale nikt jej nie wierzy. Przez internet kontaktuje się z profesorem Bobem, który zabiera ją do instytutu w Irlandii. Tam pod jego okiem dochodzi do zdrowia. Jednak profesor nie zabrał jej do siebie bezinteresownie, bowiem w jego laboratorium umieszczona była znana kobiecie roślina. Przebudzona ze snu zaczęła się z nią kontaktować i w końcu siać spustoszenie… Wkrótce okaże się, że roślina jest inteligentną formą życia, przywiezioną na Ziemię z kosmosu przez astronautów. Posłużyła ona naukowcowi-szaleńcowi do prowadzenia nieludzkich eksperymentów na ludziach i zwierzętach. Ich celem miało być stworzenie nowoczesnej, żywej broni…

Kwiat sukcesu” ma jednak głębszy sens. Maria Jędral stawia w swojej powieści pytanie o etykę nauki. Jakie granice można przekraczać w pracach badawczych, a przez które przechodzić nie powinno się nigdy…

Zamczysko zła – Beata Cwirko-Godycka

Treść Zamczyska zła rozgrywa się w większości na zamku, który jest siedzibą zła. W nim znajduje się zejście do czeluści piekielnych. Król i królowa są głównymi bohaterami, a potem córka, która jest dzieckiem królowej i diabła. Z boku tytułowego zamczyska znajduje się czarny las, w którym żyje zła wiedźma – to przyjaciółka naszej królowej, a w późniejszym czasie i jej dziecka. Kiedy dziewczynka dorasta, uczy ją różnych czarów oraz jak sporządzać wywary i mikstury. Czarownica towarzyszy dziewczynie do samego końca i jest światkiem jej okropnej śmierci.

Beata Cwirko-Godycka jest autorką wydanej w 2013 r powieści grozy „”Horror z piekła rodem

horror_z_piekla_rodem

Horror z piekła rodem

 

Horror z piekła rodem” to powieść, jak sam tytuł wskazuje o charakterze horroru. Trzeba powiedzieć że w książce jest doza grozy i strachu ale też jest to historia intrygująca. Autor przedstawia nam opowieść o mistrzu magii Arturze i jego uczennicy imieniem Małgorzata, przy tym rysuje świat gdzie szatan naprawdę istnieje w naszej współczesności oraz są czary mogące wykorzystać siły ciemności do zdobycia np. władzy nad innymi ludźmi. Czytelnik jest wprowadzany do mrocznej rzeczywistości wywoływania demonów łącznie z samym księciem ciemności szatanem. Istotną osią powieści jest relacja mistrza czarów Artura z jego uczennicą Małgorzatą. Artur to postać dosyć posępna stroniąca od ludzi i wzbudzająca w nich strach i to nie przypadkowo bo jest on wszak czarownikiem. Jednocześnie Artur jest znawcą ludzkiej natury i nie tylko ludzkiej. W sposób sobie tylko znany przyciąga zagubioną nieco młodą dziewczynę do swojej osoby. Wyczuwa że jest ona zainteresowana czarami i poczynieniem zemsty na swym byłym kochanku. Artur wie także że mimo strachu jaki wzbudza świat demonów i czystego zła w Małgorzacie, nie porzuci ona drogi zostania czarownicą. Mistrz wie że znalazł następczynie swego rzemiosła. W pewnym momencie dochodzi także do zbliżenia obojga bohaterów, wywiązuje się romans dojrzałego mężczyzny z młoda kobietą. Czytelnik nie powinien się nudzić czytając tą książkę, szczególnie wtedy, kiedy ma upodobanie w zjawiskach nadprzyrodzonych.

Crew – kolejna powieść Nowodworskiego

Crew Patryka Nowodworskiego to delikatna przekora, jaką zastosowały wampiry dla zakamuflowania swojego terytorium do ‘łowienia’ ludzi. Taki tytuł ma nowa powieść Patryka Nowodworskiego, dlaczego taki? Jest to bowiem nazwa knajpy z powieści, w której wszystko się zaczyna. W owej restauracji siedzi sobie samotnie mężczyzna w średnim wieku o imieniu Krzysztof. Jest on zdruzgotany swoim nieudanym życiem, które zepsuł notabene na własne życzenie, gdyż namiętnie zdradzał swoją żonę. Zmęczony i zniechęcony do dalszej egzystencji, topi swe smutki w alkoholu. Nie oczekując już niczego ciekawego, siedzi przy barze, popijając whisky. Nie przypuszcza nawet, że życie go jeszcze zaskoczy. (więcej…)

Pleban – konsekwencje popełnionych grzechów

Pleban” to po „Kochance” druga opowieść Patryka Nowodworskiego. Tym razem autor próbuje nam udowodnić, że konsekwencje popełnionych grzechów za życia sięgną nas nawet po śmierci, a jedynego ratunku możemy szukać w ‘świetle’ Boga. 

Nowa książka Nowodworskiego to propozycja przede wszystkim dla tych, którzy nie boją się duchów. Książka ta to bowiem horror, w którym świat doczesny miesza się ze światem duchowym. Zawarta w niej historia dotyczy mrocznej zależności między księdzem, domem a pewną rodziną, która w nim zamieszkała. Ich potyczki można by ograniczyć do trzech słów-wytrychów: grzech, cierpienie, wybaczenie.

Akcja utworu dzieje się bardzo dynamicznie. Jarek – ojciec czteroosobowej rodziny cierpi na utratę pamięci. Narodziny kolejnego dziecka wymagają od niego powiększenia mieszkania. W tym celu postanawia (za namową żony) zamienić mieszkanie w bloku na dom jednorodzinny. W ich ręce trafia bardzo korzystna oferta sprzedaży willi w Bystrzycy Kłodzkiej, którą do tej pory zamieszkiwał sędziwy proboszcz. Ta ‘okazja’ – jak się okazuje – ma jednak drugie dno, ponieważ już w dzień przeprowadzki dzieją się w tym miejscu co najmniej ‘dziwne rzeczy’. Ojciec, któremu dotychczas pamięć ‘płatała figle’ nie wie, co ma o tym wszystkim myśleć, tym bardziej, że tylko on widzi, co tu się naprawdę dzieje. Okazuje się, że dom który nabyli, skrywa nieodgadnione tajemnice. Przekonuje się o tym również jego kolejny właściciel – Nemezjusz, który ostatecznie rozwiązuje zagadkę nawiedzonego domu. Polecam także ebook Bystry detektyw to zabawna opowieść o byłym, aczkolwiek młodym policjancie, który w wyniku zażywania miękkich narkotyków został wyrzucony z policji i stał się prywatnym detektywem.

Go to Top