Posts tagged miłość

Namiętność niejedno ma imię

Czy obsesja może być tak silna, by zniszczyć komuś życie? Czy może tak zawładnąć psychiką, by popaść w paranoję? Okazuje się, że tak. Z takim problemem musi zmierzyć się Martyna – bohaterka książki Stefanii Jagielnickiej-Kamienickiej pt. Namiętność niejedno ma imię”. Młoda kobieta od roku mieszkająca we Wiedniu, postanawia odszukać swojego ojca, którego wyimaginowany od lat obraz pielęgnuje w swojej głowie. Choć nic o nim nie wie, nie zniechęca się. Do pomocy w poszukiwaniach angażuje nowo poznanego muzyka, który zakochuje się w Martynie i nie potrafi jej odmówić, choć wie, że pomysł ten jest irracjonalny. I choć pewnego dnia matka wyznaje jej okrutną prawdę, dziewczyna nadal z uporem pragnie odszukać ojca, którego od lat idealizuje.

Przecież ona musi znać jego nazwisko – zastanawiała się w skrytości. Mogłabym go odszukać gdzieś tam w Austrii. Nie miała jednak śmiałości, by w dalszym ciągu indagować o to surową matkę, która w dzieciństwie często karała ją biciem po pupie. Złościła się na nią, że nie chce ćwiczyć na pianinie, że źle się uczy. Dziewczynka nigdy nie zaznała od niej czułości, pieszczot. Była zahukana, melancholijna i skryta. Przez całe życie marzyła o ojcu Austriaku, aż w końcu uwierzyła w wymyśloną przez siebie wersję swego poczęcia. Teraz w Wiedniu coraz częściej myślała, że musi w końcu dowiedzieć się od matki, jak nazywa się jej ojciec. Może też tu mieszka?

Mając kilka podstawowych informacji na jego temat, wydzwania do mężczyzn w Wiedniu, poszukując rodziciela. Nie zdaje sobie sprawy z tego, jak jeden telefon do nieznajomego mężczyzny zmieni jej życie w piekło. Co się wydarzy? Czy Martyna odkryje prawdę? Czy odwzajemni miłość młodego melomana? Czy będzie w końcu szczęśliwa?

Finezja uczuć Anety Krasińskiej

Finezję uczuć” Anety Krasińskiej bez obaw możemy nazwać współczesnym romansem. I, jak to w romansach bywa, powieść opiewa miłość romantyczną, żeby jednak nie było tak prosto, jest to miłość, która zanim wypełni się do końca, napotka na wiele problemów. Problemów, wydawać by się mogło, nie do rozwiązania. Wiadomo, że zakochanie spada na ludzi nagle i czasami Kupidyn strzela w serca osób, którzy bez wsparcia jego magicznej strzały nigdy nie pomyśleliby nawet o tym, że mogą być razem.

Alicja jest przykładną żoną. Zapracowaną, bo poza obowiązkami zawodowymi, ma jeszcze drugą pracę – opiekowanie się domem. Mąż, Adam, robi karierę w sektorze bankowym i do domu wraca praktycznie tylko po to, żeby się wyspać. Alicja pokornie zgadza się na to, ponieważ mąż dobrze zarabia, a pieniądze są im potrzebne na spłatę kredytu za dom. Nietrudno się jednak domyślić, że zaniedbana zostaje sfera uczuć małżonków. Żyjąc w taki sposób, coraz bardziej oddalają się od siebie. W konsekwencji, w sercu Alicji rodzi się tęsknota za prawdziwą miłością. I ta niespodziewanie się zjawia. Obiektem odwzajemnionych uczuć jest jednak mężczyzna, którego Alicja nigdy nie powinna zapraszać do swojego serca. Na imię ma Mariusz. Jest…księdzem. Między tymi dwojgiem rodzi się gorąca namiętność. Czy ma szansę na spełnienie?

Odpowiedź znajdziecie w książce. Polecam.

Kiedy wiosna nie nadchodzi

Julia, bohaterka powieści „Kiedy wiosna nie nadchodzi”  Anny Wysockiej- Kalkowskiej jest młodą, atrakcyjną i dobrze sytuowaną mężatką. Pozornie niczego więcej nie potrzebuje do szczęścia. To jednak tylko pozory. Julia nie widziała swojego męża od ośmiu lat, to znaczy od czasu, kiedy ten wyjechał do pracy w Stanach . Od tamtej pory Julia zamknęła się w sobie, zapomniała o rzeczach, które przynosiły jej radość, zapomniała nawet o ukochanym przez nią miejscu, Kazimierzu Dolnym. Dodatkowym ciosem, który musiała przetrzymać była śmierć rodziców. Kobieta coraz bardziej pogrąża się w smutku oraz coraz silniejszej izolacji od świata. Przełom następuje dniu trzydziestych piątych urodzin Julii kiedy kobieta otrzymuje bukiet białych róż od Bernarda, starszego człowieka od którego zaraz po ślubie kupiła dom w Kazimierzu Dolnym. Postanawia odwiedzić miasteczko celem uporządkowania zaległych spraw. Jej decyzja powoduje, że przyjaciółka, Weronika, wręcza jej list od zmarłej matki, który odkrywa rodzinną tajemnicę…

Kiedy wiosna nie nadchodzi”, to swego rodzaju bajka. Bohaterowie są młodzi, atrakcyjni, zamożni. Nie muszą się martwić, czy starczy im pieniędzy do końca miesiąca, bo pieniądze mają. Natomiast tym, co ich męczy jest miłość, a raczej tęsknota za nią i głód poszukiwania jej. Oczywiście, po drodze spotykają ich radosne i bolesne doświadczenia, ale i tak wszystko zmierza do happy endu. To nie jest zarzut. Gdyby autorka podała nam całkowity realizm, nie uzyskałaby zamierzonego efektu. A jest nim, jak podejrzewam, przedstawienie smaków, zapachów i barw otaczającego nas świata, których tak często nie dostrzegamy w codziennym życiu i zasianie wiary w to, że zawsze trzeba wierzyć w miłość oraz o nią dbać.

Zabójstwo z urojenia

Brygida chce być aktorką i marzy o wielkiej miłości. Jednak jej dominująca matka pragnie, by jej zjawiskowo piękna jedynaczka żyła w wielkim świecie i pławiła się w luksusie. Zahukana dziewczyna daje się przekonać do małżeństwa ze starym austriackim milionerem, w którym czuje się jak ptak uwięziony w złotej klatce. Gdy zakochuje się w polskim psychoterapeucie Emilu, postanawia wyfrunąć z klatki i wrócić do ojczyzny. Ponieważ uwielbiający ją mąż nigdy nie zgodzi się na rozwód, przychodzi jej do głowy myśl, by go otruć. Odrzuca jednak ów niecny zamiar na rzecz pozbycia się go w inny sposób. Interesuje się ezoteryką, okultyzmem, nawet satanizmem. Wytęża „złą energię”, by ściągnąć śmierć na męża. Gdy ten umiera na zawał, wpada w psychozę. Przekonana jest, że zabiła człowieka, czego nie może sobie darować. A choć po leczeniu w klinice psychiatrycznej udaje się jej uwolnić od choroby, nie opuszcza jej urojenie, że jest zabójczynią, które będzie ją prześladowało do końca życia i w decydujący sposób wpłynie na jej dramatyczne i niezwykłe losy.

W głąb lawendowych uliczek

Klaudia Kopiasz jest niezwykle młodą autorką. Jednak napisała bardzo dojrzałą powieść. Dojrzałą i piękną. „W głąb lawendowych uliczek” jest historią o tęsknocie za prawdziwą miłością oraz determinacji w jej poszukiwaniu. Współczesna kultura popularna próbuje nam wmówić, że miłość to tylko atrakcyjność fizyczna rodząca pożądanie. Że to swego rodzaju fast food. Szybka konsumpcja i zmiana menu. Jednak takie życie w pewnym momencie prowadzi do pustki, którą może wypełnić tylko bliskość oparta na prawdziwym uczuciu. Bohater powieści Klaudii Kopiasz ma dobrą pracę i śliczną dziewczynę, z którą zamierza się pobrać. Jednak pewnego dnia trafia do niezwykłej księgarni. Otrzymuje od jej właściciela w prezencie książkę, która wywróci do góry nogami całe jego dotychczasowe życie. Ale dzięki temu, nabierze ono nowej treści.

Opowieść Klaudii Kopiasz doda otuchy wszystkim tym, którzy wierzą w prawdziwą miłość, szukają jej i są gotowi porzucić dla niej pustkę dotychczasowego życia. Wartościowa lektura.

Pąk szkarłatnej róży

Pąk szkarłatnej róży” autorstwa Tadeusza Sałka, to historia młodej, dziewiętnastoletniej  dziewczyny Ewy, która po bezskutecznych próbach poszukiwania pracy w Polsce, jako opiekunka do dzieci decyduje się na podjęcie pracy w Niemczech. Dziewczyna zaaferowana propozycją pracy nie dostrzega subtelnych sygnałów dawanych przez pośredniczkę, które mogłyby świadczyć o tym, że pojedzie do pracy, ale w zupełnie innym charakterze. Naiwna w swej dziewczęcej niewinności, decyduje  się na wyjazd. Myśli tylko o zarobieniu pieniędzy, które podreperują rodzinny budżet. Na miejscu szybko okazuje się, że będzie inaczej. (więcej…)

Całkiem przypadkiem – Karol Machnowski

Całkiem przypadkiem to niełatwa historia dwojga ludzi, których w pewnym momencie życia zetknął ze sobą los. Kiedy wszystko wydawało się poukładane i zmierzało dobrym kierunku, niespodziewanie zaczęło się sypać. Olga – bohaterka książki to młoda dziewczyna, której los nie oszczędzał przykrości i trudności życiowych – mamę straciła jak dziewczynka, ojciec zaczął pić. Piotr – to poukładany chłopak, który zakochał się w Oldze i był w stanie poświęcić dla niej wszystko. Oprócz spotkań, osią ich znajomości stały się setki wymienianych codziennie smsów. Ta forma komunikacji często przybliżała ich do siebie i paradoksalnie, oddalała. Ona co jakiś czas przyspieszała, by później zwolnić, bo wszystko działo się zbyt szybko. W końcu wyzerowała licznik. Chciała dominować, ale też czuć się ochraniana. Zagmatwana osobowość nie pozwalała jej na normalne funkcjonowanie i stworzenie szczęśliwego związku. Także przeszłość w postaci byłego chłopaka nie dawała o sobie zapomnieć. Kiedy bohaterowie spotkali się po raz kolejny, byli już innymi ludźmi. Czy Piotr dla Oldze kolejną szansę i uratują to, co kiedyś ich połączyło? Zawikłane losy tej pary poznacie czytając opowieść w nietypowej formie.

Boska Seksualność czyli sztuka kochania sercem

BOSKA SEKSUALNOŚĆ. „To słowa miłości płynące z serca do serca każdego, kto się™ w nim budzi. Przeniknijcie się™ świadomością boską…, płynącą z kart tej książki, a ona pomoże wam wznieść‡ się™ w niecodzienność, w nowy boski świat, poprzez poznanie, pokochanie prawdy o waszym Darze Seksualności, w każdym człowieku” – Grzegorz Kaźmierczak.

Pasjonująca lektura dla tych, którzy „czują”, i tych którzy używają… „szkiełka i oka”! Odwołuje się™ raczej nie do rozumu, lecz do uczuć‡, raczej nie do głowy, lecz do duszy, do serca.

Książka ma 176 stron, jest to i mało i dużo zarazem. Mało, ponieważ zanim się™ spostrzeżesz, już skończysz czytać‡. Dużo, ponieważ w fascynujący sposób jest wyjaśniony dar seksualności, którego „odkrycie to tylko powrót do wzbogaconych barwą…czarną… jej doznać, aby dopiąć‡ gamę™ światła w nas samych, aby ją… wzbogacić‡ i przeniknąć‡ niż… wszechświat.”

Po przeczytaniu książki już wiem, że „stary świat technik seksualnych, pozycji, częstotliwości seksu, odchodzi, a nastaje nowy boski, wytwarzany w sercu, kreowany tam, a dopełniony w darze partnerstwa. Staje się™ ekscytacją… życia, staje się™ wejściem w przestrzenie boskiego eliksiru, w jakie od eonów czasów żaden człowiek nie wychodził.”

Marzena Skierczyńska

Pytania o tożsamość, sens istnienia i wiarę w powieści Zgwałcona

 

Pytania o tożsamość, sens istnienia i wiarę – oto najważniejsze problemy, jakie stawia przed nami Stefania Jagielnicka-Kamieniecka w swej powieści „Zgwałcona”. (więcej…)

Opowieści o uczuciach – ebook Sylwii Niemczyk

Opowieści o uczuciach’’ to świat ludzkich wyborów, które albo prowadzą donikąd, albo dają nam radość choć nie da się ukryć, że czasem towarzyszy im uczucie pustki, bezsensu a innym razem wiary w cuda, w drugiego człowieka. Za błędy, które popełniamy płacimy wysoką cenę. W opowiastce „Maski” główny bohater ukrywa swoje skłonności homoseksualne, spędzając życie u boku kobiety jednocześnie kochając swojego wspólnika. Ale czy można mieć udane życie, kiedy odgrywa się rolę kogoś kim się nie jest? Czy lęk przed odrzuceniem przez społeczeństwo usprawiedliwia oszukiwanie bliskich osób? Czy można wierzyć w miłość, gdy po utracie wzroku w skutek tragicznego wypadku odwracają się od nas najbliższe osoby a kobieta, która kochała nagle odchodzi?

Niewątpliwie autorka pozwala nam ze wzmożoną siłą, odczuć samotność bohaterów i poczuć ich rozterki i smutki – jakbyśmy byli obok nich. Bohaterowie znajdują się na życiowych zakrętach, są doświadczani przez los i krzywdzeni przez innych ludzi, są kochani i oszukiwani. Często darzą uczuciem, to co nie jest godne miłości, błądzą po omacku, nie rzadko znajdują drogę wyjścia za sprawą jakiegoś impulsu.

„Niekochani śpią samotnie w swoich łóżkach i wpatrują się w księżyc, tęskniąc za bliskością drugiego człowieka. Szukają kogoś, kto się z nimi zaprzyjaźni, będzie obok nich, kogoś kto przymknie oko na ich niedociągnięcia, wady. Idealnie, gdy się okaże do nich podobny i ich polubi, zaakceptuje takimi jakimi są. Wtedy zaczną spać spokojnie i mieć kolorowe sny, inaczej się śpi, gdy mamy komu powiedzieć dobranoc i dzień dobry”.

Go to Top